Zeyomir's Blog Bo piękniej jest wiedzieć coś o wszystkim…

17Lis/10Off
» «

IT Academic Day 2010

Jak co roku, brałem udział w konferencji z cyklu IT Academic Day, które odbywają się między innymi na mojej uczelni. Poniżej krótkie sprawozdanie jak to w tym roku wyglądało ;).

Po rozpoczęciu wg agendy powinien odbyć się wykład pt "Jak wygrać ImagineCup". Niestety prelegent z jakichś przyczyn nie mógł się pojawić i zastąpił go prezes naszego Koła Naukowego Informatyków- Maciej Byczyński. Opowiadał o swojej przygodzie z ImagineCupem w ubiegłym roku, jakie problemy napotkał jego zespół podczas tworzenia projektu konkursowego oraz jak ten projekt ewoluował. Ogólnie prezentacja była dość ciekawa, a biorąc pod uwagę, że Maciek miał tylko jeden dzień na przygotowania- było super ;).

Na następny wykład czekałem z niecierpliwością- "Cloud Computing". Z programowaniem w chmurze nie miałem do tej pory nic wspólnego i już od dawna chciałem się o tym czegoś dowiedzieć. Dlatego też ciężko mi ocenić sesję pana Kopacza z M$. Z jednej strony- sama idea przetwarzania w chmurze została dość szczegółowo przedstawiona, omówiono w jakich scenariuszach się sprawdza, a w jakich nie oraz jakie wiążą się z tym problemy i korzyści. Z drugiej- można było odnieść wrażenie, że Windows Azure jest jedynym dostępnym rozwiązaniem dla chmur. Prelegent ani razu nie wspomniał o tym że istnieją inne rozwiązania (jak Google App Engine). Wspomniał za to, z nieukrywanym obrzydzeniem, że na Azure można uruchomić Jave. No cóż, czego ja się spodziewałem po pracowniku M$? Tak czy siak sesja fajna, bo ciekawie było zobaczyć 'data center na TIRach'.

Tutaj nastąpiła krotka przerwa, podczas której wszyscy okupowali stanowisko firmy Future Processing. Powód? Rozdawali koszulki :D. Następnie odbyła się krótka prezentacja Jana Klecza z M$, który przypomniał jakie to Microsoft ma ciekawe oferty skierowane do nas. Było o MSDNAA, BizSpark, praktykach w Redmond i znowu o ImagineCup.

Kolejna sesja miała tytuł "WPF- aplikacje jutra dostępne już dziś". Prowadziło ją dwóch panów z Future Processing, których nazwisk niestety nie pamiętam :/. Po krótkich rozważaniach na temat tego jak aplikacje powinny wyglądać a jak zdecydowanie wyglądać nie powinny, panowie przeszli do rzeczy. To nawet nie było wprowadzenie do WPF tylko pokazówka- używając Microsoft Expression Blend, Visual Studio 2010 oraz przygotowanych wcześniej kawałków kodu i materiałów, stworzyli na szybko sklep z... krzesłami :). Nie powiem- efekt na prawdę fajny, szczególnie łatwość dodawania i manipulowania elementami 3d zrobiła na widowni wrażenie... ja jednak czułem niedosyt. Po sesji nastąpiło rozdawanie/losowanie nagród- a naprawdę było co rozdawać, bo panowie (i panie ;)) z FP przynieśli tego ze sobą sporo. 10 pendrivów, 6 książek (3 'Head First Design Patterns' i 3 'Agile- programowanie zwinne w C#', jedną "prawie" wygrałem) oraz... nowiutki iPod Nano. Ciekawe ile z tych rzeczy jest już wystawione na allegro?

Mam nadzieję, że współpraca FP z naszą uczelnią się rozwinie (jak do tej pory- można powiedzieć, że przeze mnie- dwa razy wzięli do siebie studentów na staże w ramach projektu UPGOW, paru naszych studentów pracuje u nich na stałe). A przynajmniej, że pojawią się za rok na ITADzie. I przyniosą tyle samo lub więcej nagród ;). Co do nagród jeszcze- były 2 myszki zasponsorowane przez M$ (tak, w tym roku nie było Offica :|, nie było też tradycyjnych notatników, płyt i długopisów przy wejściu), kubki, notatniki, cukierki i... siatki (wtf?) od firmy PricewaterhouseCoopers. Dotarły też (tradycyjnie spóźnione ;)) video-kursy do Offica z CentrumXP.

Kolejną prezentację prowadził pan Radek Chłodowicz z Comarchu. Przedstawił pokrótce historię firmy, a następnie zapraszał nas na staże. No cóż, ostatecznie mottem firmy jest, że "każdego wykwalifikowanego pracownika da się zastąpić skończoną liczbą studentów". Omówiony został proces rekrutacji na staże, ich organizacja wewnątrz firmy oraz co dzieje się po ukończeniu stażu. Słowem- temat został wyczerpany, a najważniejsza wiadomość to taka, że trzeba się tym zainteresować w okolicach marca, bo wtedy rusza rejestracja na następną edycję.

Żeby nie było- Comarch też przyniósł jakieś nagrody. Niestety nie dane mi było dowiedzieć się co było w tajemniczych torbach, ponieważ musiałem się zerwać z ostatniej sesji. Swoją drogą- 1,5h słuchania o Internet Explorerze 9? Nawet nie żałuję ;). Żałuję za to, że nie mogłem uczestniczyć w 'after party' z prelegentami- tego samego dnia byliśmy z moją drugą połówką zaproszeni na parapetówę do znajomych :). Może za rok się uda ;).

» «
Tagged as: , Komentarze
Komentarze (4) Trackbacks (0)
  1. „każdego wykwalifikowanego pracownika da się zastąpić skończoną liczbą studentów” – piękne! chyba to sobie wydrukuję i powieszę nad biurkiem w pracy. Kurczę trochę żałuję, że nie było mnie w tym roku.

    • podobno pracownicy Comarch często dodają do tego cytatu zakończenie:
      „…przeważnie jednym”
      😉

  2. Kursy spóźnione? One z założenia były dla najwytrwalszych uczestników, a nie dla tych, co spadają po pierwszym wykładzie i rozdaniu nagród ;-). „It’s not a bug, it’s a feature”.


Trackbacks are disabled.