Zeyomir's Blog Bo piękniej jest wiedzieć coś o wszystkim…

3Lut/12Off
» «

Przedstawiam OpenCachingFun

Na wstępie przepraszam za 'małą' przerwę w pisaniu, ale to ze względu na to, że wiele się u mnie ostatnio działo. Na szczęście większość z tych rzeczy już ogarnąłem i mogę 'wrócić do życia' ;). Co takiego się działo? Cóż, o tym może bardziej szczegółowo opowiem w następnym poście ;).

Teraz, z okazji wydania nowej wersji, chciałbym przedstawić mój mały projekt jaki od pewnego czasu rozwijam.

Geneza, czyli skąd pomysł i do czego to służy

Od dłuższego czasu bawiłem się w geocaching korzystając z darmowego portalu opencaching.pl. Zainteresowanych odsyłam na stronę- w skrócie powiem tylko, że jest to rodzaj gry terenowej, polegający na szukaniu z GPSem 'skarbów' ukrytych przez innych graczy.

Nie wkręciłem się jednak w zabawę aż tak, żeby kupować do tego celu specjalistyczną nawigację turystyczną, więc korzystałem z nawigacji/map w telefonie. Ponieważ pozbyłem się w końcu okropnych okienek z telefonu, a w ich miejsce pojawił się zielony robocik ;), zacząłem szukać jakiejś dedykowanej aplikacji na Androida, która ułatwiałaby poszukiwania.

Niestety, wszystkie dostępne (wtedy) aplikacje albo współpracowały tylko z 'płatną wersją' (geocaching.com), albo z serwisami zagranicznymi (np opencaching.de). Oczywiście uznałem to za świetną wymówkę, żeby poświęcić trochę czasu i w końcu poznać  z bliska AndroidSDK ;).

Plan był prosty: aplikacja ma ściągać i zapisywać opisy, zdjęcia i logi skrzynek oraz umożliwić łatwe wprowadzenie współrzędnych skrzynki do Google Maps albo Google Navigation. Początkowo chciałem topornie parsować htmla 😉 ale okazało się, że udostępnione jest dość przyjemne w użyciu API ("OKAPI"), które pozwala pobierać (a także wysyłać) różne dane z serwisów typu opencaching.

Rozwój

Aplikacja miała służyć tylko mi, jako alternatywa dla ręcznego kopiowania opisów i zdjęć do pamięci telefonu przy użyciu Evernota. Jednak po namowach Limaka postanowiłem dopisać parę funkcji i udostępnić program szerzej. Czy się przyjął? Ciężko powiedzieć... Tym bardziej, że w międzyczasie powstała aplikacja Opencaching for Android, która co prawda jest płatna, ale ma komplet funkcji no i jest "ładna" ;). Żeby było jeszcze gorzej- kolejne aplikacje, które do tej pory zajmowały się serwisami zagranicznymi, również zaczynają obsługiwać opencaching.pl...

Nie zrezygnowałem jednak z rozwijania własnej aplikacji (chociaż dałem jej dość długie wakacje, ale to z powodów jak wyżej), ponieważ (co chyba dość oczywiste) jest skrojona idealnie na moje potrzeby ;). A jeżeli komuś się spodoba i uzna ją za wygodną, to proszę bardzo, brać i używać, jest dostępna za darmo (link na końcu) ;).

Co to potrafi?

Aplikacja aktualnie pozwala na ściąganie skrzynek po ich kodach, wg nazwy albo z określonej okolicy (promień + współrzędne środka okręgu) z możliwością pomijania swoich własnych i już znalezionych (wymaga to połączenia aplikacji ze swoim kontem w portalu; cały proces trwa 5 sekund ;)).

Pobrane skrzynki można oglądać w postaci listy (którą można filtrować), lub rozmieszczone na mapie. Z mapy można łatwo przejść do opisu skrzynki klikając na nią, a w drugą stronę wybierając z menu 'pokaż na mapie'.

W opisie mamy wszelkie informacje jakie normalnie znaleźlibyśmy na stronie (zdjęcia ze spoilerami, zakodowany hint, ostatnie kilka wpisów do logu, oraz oczywiście sam opis ;)) oraz aktualizowaną na bieżąco informację na temat kierunku i odległości do skrzynki. Dodatkowo można otworzyć oryginalną stronę z opisem w przeglądarce, oraz skopiować współrzędne danej skrzynki do schowka.

Plany

W najbliższej przyszłości powinna dojść możliwość zrobienia wpisu do logu skrzynki (synchronizowanego na żądanie), oraz wyświetlenia 'kompasu' prowadzącego do wybranej skrzynki. Z dalszych planów myślę o przeprojektowaniu interfejsu użytkownika, by wykorzystywał układ forsowany w aplikacjach na Androida 4 (belka z menu u góry).

Myślę również nad wykorzystaniem map offline (aktualnie offline można wyświetlić skrzynki rozmieszczone na płaszczyźnie, ale samej mapy pod nimi widać nie będzie- korzystam z Androidowego Google Maps API, które niestety nie pozwala jeszcze na wymuszanie cachowania mapy danego obszaru więc bez dostępu do sieci wyświetlane jest szare tło).

Myślę również nad udostępnieniem kodu źródłowego, ale najpierw będę go musiał trochę 'posprzątać', bo wstyd ;).

Dobra, gdzie ten link?

Aplikację można pobrać ze strony projektu (menu 'Projekty', albo po prostu tutaj). Dlaczego nie Android Market? Ano to również jest tam wyjaśnione ;).

Testowanie odbywa się przeważnie na moim telefonie (Nexus S), przetestowane systemy to Android 2.3.4, 2.3.6, CM7 i Android 4.0.3. Sporadycznie, dzięki uprzejmości znajomych, w testach uczestniczą Samsung Galaxy S, HTC Wildfire i Samsung Spica.

Wszelki feedback mile widziany ;).

» «
Komentarze (2) Trackbacks (0)
  1. Fajnie :) pobawię się tym jak będę miał trochę czasu.

    • Polecam :) zabawa- przednia, satysfakcja ze znalezienia trudnej (dobrze schowanej) skrzynki- ogromna :) no i poruszać się można zamiast siedzieć tylko ciągle przed komputerem 😉

      tylko przy takiej temperaturze szukanie jest niezbyt przyjemne :(


Trackbacks are disabled.