Zeyomir's Blog Bo piękniej jest wiedzieć coś o wszystkim…

22Lis/10Off
» «

Pierwsze spotkanie GIO

W zeszłym roku, wspólnie z kolegą, prowadziliśmy Grupę Przyjaciół Linuksa. W tym roku postanowiliśmy zamknąć jej działalność, ze względu na małą liczbę zainteresowanych, a w jej miejsce powołaliśmy Grupę Inżynierów Oprogramowania- tym razem to na mnie spoczęła odpowiedzialność prowadzenia grupy.

Dziś miałem przyjemność poprowadzić pierwsze spotkanie GIO. Frekwencja nie była powalająca, ale mam nadzieję, że na kolejnych spotkaniach będzie lepiej- trzeba będzie wywiesić więcej plakatów ;).

Oprócz krótkiego "spotkania organizacyjnego", podczas którego przedstawiłem słuchaczom jak widzę działalność tej grupy, odbył się mini wykład na temat "Ergonomia miejsca pracy- czyli jak wykorzystać swoje możliwości nie robiąc sobie krzywdy". Obie prezentacje zamieszczam tutaj, ponieważ oficjalna strona KNI nadal nie działa.

Spotkanie organizacyjne | Ergonomia miejsca pracy


» «
Komentarze (3) Trackbacks (0)
  1. Więcej plakatów, większych i w lepszych miejscach! Jeżeli rzeczywiście pewne osoby poprowadzą spotkania to może być całkiem fajnie :)

  2. Kiedy zobaczyłem nazwę grupy i twój komentarz do niej, to przypomniały mi się słowa dra Lamży: „Wymyślanie nazw to jedna z najtrudniejszych rzeczy w informatyce. Powinien być jakiś przedmiot o tym, jak wymyślać dobre nazwy. Tylko jak go nazwać?”

    Myślę, że najtrudniejszą rzeczą w takich spotkaniach jest fakt, że aby przyciągnąć więcej ludzi, trzeba jakoś uśrednić tematykę i poziom. A z drugiej strony jak się dużo gada o ogólnikach, to staje się to coraz mniej interesujące (wie to każdy, kto choć kilka razy był na wykładzie z programowania 😉

    Sugerowałbym wybadanie ludzi i ustalenie jak największej listy „trudnych” tematów, które wymagają głębszej analizy. Przykładowo jeśli 5 osób jest zainteresowanych jak zaimplementować algorytm A*, po czym spotykacie się i faktycznie implementujecie ten algorytm, to będzie to imho bardziej wartościowe od spotkania pod ogólnym tematem „wzorce projektowe”, na które przyjdzie 20 osób, ale niewiele z tego wyniosą.

    Mam nadzieję, że wasze kółko przetrwa do przyszłego roku, bo chętnie wybiorę się na spotkanie czy nawet przygotuję jakiś temat dla zainteresowanych.

    Pozdrawiam!
    Bartek


Trackbacks are disabled.